A mnie mówił znajomy Waldemara, że podobno jak Waldemar jechał ostatnio do Berlina stanął na parkingu przy autostradzie. Ponieważ WC było zamknięte poszedł się odlać do pobliskiego rowu. Tam w wysokiej trawie znalazł kuferek ze sztabkami złota ( chyba ukraińskiego ). Ponieważ nikogo nie było na parkingu to ją wziął. Łączną wartość znaleziska szacuje się na 55 mln zł. Tak więc ma na pokrycie strat w Exolu i jeszcze mu zostanie na pomoc Roki cie ( jakby co ).