To nie pan z zarządu - tylko Boryszew. Faktycznie kupił 200 i 25 tysięcy akcji 11 i 15 stycznia. Gdyby ktoś z zarządu kupił - to info o tym też musiałoby byc ogłoszone - a nie jest. Chyba że Pan z zarządu wykonuje ślepo polecenia Romana nie bacząc na grożące mu konsekwencje.