No widzę, że kolega z Warszawy i z szacownej firmy. Gratuluje. W tym co napisałeś masz dużo racji i nie mam zamiaru tego podważać. Może być tak, że tą szacowną firmę z tradycjami w przyszłym roku sprzedadzą. Ale to jedna strona medalu, Druga to od wieków tradycyjne omijanie prawa. Sejm Rzeczpospolitej, najwyższa władza w naszym kraju uchwalił Prawo Pocztowe w którym zastrzegł dla Poczty Polskiej realizacje usług związaną z listami do 50 gram. Więc czy to jest w porządku kiedy ustawodawca wiedząc, że to jest najlepszy kąsek w pocztowym torcie zostawia go Poczcie Polskiej aby ta się mogła ewolucyjnie przekształcać, że ktoś stosując fortel zaczyna z tego korzystać. Jeszcze bezczelnie się twierdzi, że ta blaszka to zabezpieczenie korespondencji. Musisz wiedzieć, że Polska to duży kraj i z tytułu powszechności każdy jej mieszkaniec ma prawo do usług pocztowych. Gdyby INPOST obsługiwał cały kraj po obecnie oferowanych cenach to popiół na głoweę i brawa przy otwartej kurtynie. Ale niestety podjada smaczny torcik. Więc dostaje teraz po rączkach bo ruszył nie swój kawałek. Oczywiście finał całej sprawy za lat parę, ale wskazywanie na biedny pokrzywdzony inpost niszczony przez molocha to trochę nie fair. To tak jak by Ciebie ktoś skrzywsził, ale on jest biedny malutki to nie krzywdzi dalej.Przyjdzie 2013 rok, rynek będzie uwolniony i po ptokach.