A moim zdaniem to dobrze, że nie publikują raportu przed decyzją Sądu, bo jak już będzie wiadomo co dalej z sanacją, to nawet kiepski (czytaj: spodziewany) raport nie będzie miał negatywnego wpływu na kurs, bo moim zdaniem szanse na dogadanie się z wierzycielami i konkretne przepływy gotówkowe w przyszłości będą wtedy b.wysokie.