Na dłuższą metę nie mogą oddawać gier bo nigdy nie wejdą na wyższy poziom jako wydawca. A i tak uważam, że na umowie wyjdą lepiej niż limit 1mln$. Pytanie co na to ndacha rodzinna co przejęła stery w spółce. I co najważniejsze. W końcu milita się wysypał, a nie dzibałby miacami spychając kurs w otchłań