Tzw. Niewidzialna Ręka Rynku (NRR) nie odpuszcza. Widocznie popyt jest taki, że gra w dół się opłaca. Żadne info o nowych kontraktach nie będzie przełomowe. Moim zdaniem juz i tak zbliżyli się do maximum swoich możliwości przerobowych na 2018 r. Jeżeli będzie jeszcze coś zakontraktowane to znaczy, ze automatyka działa lepiej niż planowano. Teraz kluczowym będzie kwartalna realizacja planu sprzedaży. Tylko tyle i aż tyle. Na kursie fajerwerków bym się nie spodziewał bo tak skupować można nawet do 20 zł a później i tak zarobić krocie. Mają czas i cierpliwość. Jedyne co może jeszcze zaskoczyć in plus to inwestor. Jednak nie sądzę aby NRR nie miała na ten temat informacji wczesniej.