Załamanie i depresja z powodu nietrafionej inwestycji. Umoczyłem dużżżo kasy, ale tych papierów nie oddam ani po 5,10 50 99 gr.mam kocią naturę,potrafię czekać cierpliwie na łup,rok dwa pięć,,,,,,na zakończenie ku pokrzepieniu serc.....to tylko spółka padła ,akcje zostały,cuda na naszej giełdzie się już działy,płacz tu nic nie pomoże,panie i panowie uczyć się logiki zaczynamy od klasycznej ........od Arystotelesa. temat uważam za zamknięty