liczyłem na chociaz najmniejsze przyznanie się do błedu , cóż...
Spółki rodzinne najlepiej wypadają, znam parę takich. Rzadzący w tej spółce pewnie i tak . Czesto nie ma dla nich już znaczenia że cena w czasie ich działalnosci spada z 10 zł na 1 zł - to są sprawy drugorzędne , prawda? A dla takich akcjonariuszy co włozyli 5,10 czy 50 tys jest dokładnie na odwrót . Czekamy na te 50 groszy, z tego co czytam też będziesz zadowolony . Albo inaczej , przypuszczajmy że będzie i będziemy zadowoleni. Choc myslę ze do tego momentu wszytskei akcje swoje juz będziesz miał sprzedane , może nawet z zyskiem co ?