Kwestia samej skuteczności i badań klinicznych S-ketaminy w kontekście tego, że cząsteczka jest znana i J&J zarejestrowało w USA daje duże prawdopodobieństwo sukcesu CLN.
Najbardziej ekscytujące i niesamowite i obarczone jakimiś problemami jest sposób podania. Bo z jednej strony inhalator z elektronicznym systemem zbierającym informacje dotyczące pobierania leku przez pacjenta jest mega nowatorski i wyprzedzający konkurencję. Ale z drugiej strony pytanie: co na to EMA i FDA, które mogą powiedzieć... Ok. Macie badania s_ketaminy, to działa, dajemy zielone światło na III fazę ale to nie może być podawane tak jak Wy sobie to wymyśliliście.
CLN i Prezes musi mieć na to jakiś pomysł awaryjny...
I z trzeciej strony, jak by to się udało i w takim projekcie zostanie zaakceptowane przez regulatorów do będzie mega jazda.