W USA wyraźnie podkreślają, że "problem łańcucha dostaw nie został rozwiązany". Wszystkie maseczki medyczne, z pierwszych partii, z całą pewnością weźmie MZ, ale może pojawić się nadwyżka. Co istotne, USA dopuszcza import PPE np. z UE, bez certyfikacji amerykańskiej w obecnej sytuacji epidemiologicznej. Kto wie może maseczki Protektora pójdą do USA