Zgadzam się z Tobą. Komunikacja u nich leży, ale tak zawsze u nich było. Nawet się nie starali na początku (na początku wbk sie starało... sypać rekomendacjami ;) ).
Aktualnie jesteśmy świadkami wojny pesymistów z optymistami z dużą przewagą tych pierwszych. Jedynie wzmiankowane raporty kwartalne mogą coś zmienić. Z tym, że następny ujemny raport da nam coś koło 20 groszy.