Może ponosi mnie troche ale... Ostatnio idą w górę spółki, które może nieco pokrętnymi drogami ale łączy jedno, mianowicie OZE. Wchodząca w nowym roku ustawa o odnawialnych źródłach energii daje sporego kopa każdemu kto może mnieć coś z nią wspólnego. Przebrnąłem przez ustawe i parametry techniczne układów i łączy je jedno - akumulatory. Każdy zestaw niezależnie od źródła energii do płynnego przesyłu energii i zapewnieniu bezpieczeństwa sysemowi potrzebuje akumulatorów. W polskich warunkach najtańszych czyli ołowiowych. Wiem, że Westa produkuje akumulatory samochodowe ale techniczne nie ma najmniejszego problemu aby rozszerzyć produkcje. Więc jeśli ten przyczułek na polskiej giełdzie ma na celu pomóc wejść na rynek OZE to się nie martwie... ale dzisiaj nie powiem postraszyli odleszczacze a to dopiero początek:) powodzenia.