Nie kwestionuję wysokości skumulowanej inflacji, ani jej negatywnego wpływu na wartość nabywczą nie tylko emerytury. Więc nie kombinuj. Kwestionuję sposób podawania tej informacji podkreślaniem winy rządu ZP za wysoką inflację z celowym przemilczaniem przyczyn oraz tego, że problem był globalny, a większość najważniejszych przyczyn leżało poza granicami Polski (szantaż energetyczny i wojna na Ukrainie) lub było niezależne od działań rządu jak pandemia.