Szanowni, zdumiewa mnie, jak wszechstronnie i z głęboką wiedzą ,forumowicze analizują sytuacje w relacjach Energa - Orlen. Chcę podkreślić i zaakcentować ,że problemem dla Orlenu nie jest finansowy aspekt wykupu mniejszościowych po kursie wyceny wartości spółki. Problemem Nr 1 dla decydentów i wykonawców jest parszywa mentalność
wydrwigrosza i cwaniaka oraz poczucie bezkarności w obchodzeniu prawa. Cokolwiek byś w Orlenie nie ruszył tam zaraz wychodzi prymitywne cwaniactwo. Najnowsze przykłady : wątpliwe prawnie ...zaproszenie.., postawienie na skup kolesia
....rzekomo osoba blisko związana z zarządem, skup na słupy. Teraz problem akcji uprzywilejowanych.
Cokolwiek Orlen nie zacznie robić to śmierdzi na odległość przekrętem i omijaniem prawa.