Ja sądzę że to nie jest tak że rynek nie rozumie biznesu impela i na pewno nie jest tak że rynek nie wie że impel ma SAP-a . Po prostu akcje tej spółki od wielu lat są traktowane jak obligacje . Zauważcie że nawet w czasie hossy w 2007 r. akcje nie przebiły się przez 50 zeta które tam rychło wieszczono jako formalność . Obecnie notowania spółki nazywam FENOMENEM ponieważ spółka w kwartał zarabia teraz tyle co kiedyś w jeden rok a mimo to i tak kosztuje mniej niż kiedyś . Więc może czas żeby impel wreszcie zaczął rosnąć jako pełnowartościowa spółka która z roku na rok mnie osobiście zadziwia swoją dynamiką przychodów a mimo to nie doczekała się "podwyżki " ze strony rynku . Ja uważam że akcje zanim nastąpi to wydzielenie powinny kosztować co najmniej 50 zeta . Oczywiście to moje zdanie .