ok masz rację , tylko czytając raporty spółki wynika, iż nie mają oni prawa do głosów z ponad 10 mln akcji własnych. Czytając dodatkowo raport kwartalny zauważyć można , iż spółka dysponuje ok 64 mln gotówki . Dodając do tego 120 mln kredytu na zakup akcji wychodzi iż teoretycznie bez dodatkowego finansowania wąś mógłby dać za akcje w granicach 4,40 zł. Tylko problem jest w tym że to straszny sknera.
Ja czekam na rozwój sytuacji i albo oddam po 3,76 zł i zarobie kilka zł , albo dziad podniesienie cenę przynajmniej w granicę 4,10-4,20 zł i wtedy wystarczy na fajne wakacje.