ja do swarza tez mam duży sentyment, jak na razie to strzał mojego życia. wejscie za 40 tys zł po 1 zł za akcje w 2003 r i wyjscie po 4 zł w 2004 roku. mogłem po 5 zł ale myslałem ze dalej bedzie rósł i przegapiłem moment. ale 400% w kilka miesiecy zarobiłem.
teraz licze na powtórke tego na impelu. widze podobienstwa do sytuacji jak na swz w 2003 roku.