Czyli spółka która ma istotny pakiet akcji oraz swojego prezesa w RN PTE potwierdza publicznie, że trzyma akcje i wierzy w spółkę, na pewno p. Zając ma leosze info niż ulica, a na dodatek jeśli ma swoje spółki to zaufanie i jego słowo musi być coś warte, gdyby było inaczej po nikt nie będzie chciał kupować jego akcji bo każdy będzie później wysyłał printshoty z twitera co to ten pan mówił, a co robił. Poza tym kurs był niedawno pompowany pod 3 zł nie robiła tego ulica. Podwyższenie kapitału jakie było ostatnio na początku lata to seria D ponad 100 tys akcji po 5 zł za akcje czyli obejmujący wydał na to ponad 500 tysięcy jeśli cena emisji była tak wysoka to bardziej zależało mu na dokapitalizowaniu spółki niż rozwodnieniu akcjonariatu. Instytucje które dawały kasę na poszczególne projekty musiały weryfikować wnioskującego inaczej nikt nie wyłoży kasy.