Widze ze demony wrocily :-) bylo 14zl, krytyka ze spolka idzie do piachu
ze przejadaja, ze walek ze nic nie robia i nic nie maja.
Doszlo do 35zl cisza.
Teraz 27 znowu ze przejadaja jak dla mnie to moga tak przejadac
do nawet 300-400zl nie mam nic przeciwko.
Podobno zarabiaja na inwestorach, niech i tak bedzie dla mnie tez cos zarobili
to niech oni tez zarabiaja , nie bada w koncu za darmo przed komputerem wzroku niszczyc.
Piecko zlote dziecko informatyki nawet konta na facebook nie ma, nie lata po mediach
i nie wkleja zdjec ze sniadania, obiadu czy kolacji na instagramie tylko skupil sie na rozwijaniu firmy
i najwiekszym marzeniem jest powrot do grania na gitarze.
I to jest wlasciwe podejscie zrobia z firmy jednorozca i kazdy bedzie mogl zyc swoimi pasjami.
Nie ma tu twardych faktow w tym co pisze ale ludzie prowadzacy ten biznes i sposob prowadzenia
wzbudza moje zaufanie.
Nie maluja trawy na zielono a mogliby bo kto sie na tym zna zeby to zweryfikowac?
podaja fakty takie jak sa czy dobre czy zle nie koloryzuja jakby chcieli to mogli by tu
lac wode wiadrami a oni robia po prostu swoje, jak beda efekty to poinformuja.
Zatrudniaja ludzi w USA i Polsce, widac beda im do czegos potrzebni, do dreptania w miejscu
ten sam sklad by w zupelnosci wystarczyl i mozna by nawet te kontrakty co maja nowym placic
przeznaczyc np.na roczne premie, a co jak spolka sluzy do wyciagania kasy to co sie ograniczac.
Ja wierze ze ida na szczyt i bardzo bym chcial tez tam byc w momecie zatkniecia flagi:-)
twardych deklaracji jednak nie skladam jak nie bede widzial szans na zdobycie szczytu to wycofam sie
na ktorejs bazie. Jak to powiedzial ktos z lewicy na przemowieniu podczas zjazdu
"nie traćcie ducha lewica was wy...... wyslucha:-) to tak parafrazujac Pilab tez was nie zawiedzie :-))
pzdr