Pieniądze przejadają zgodnie z planem :). Tutaj zaskoczenia raczej nie ma. Cieszy ilość prowadzonych prowadzonych projektów sprzedażowych, smuci powolność takiego procesu, ale taka niestety specyfika branży. Co mnie jeszcze cieszy to fakt, że aktywnie działają w USA i prowadzą rozmowy, spotkania, POC'e - czyli zainteresowanie jest, a to jest najważniejsze, bo jak dostosują produkt do wymagań na tamtym rynku, to powinna ruszyć sprzedaż.
A jak przejedzą już to co mają, to już przecież sygnalizowali rynkowi kolejną emisję, tym razem znacznie większą wartościowo, żeby sumarycznie dobić do 100 mln, a skoro będąc w powijakach wycenili się na 45 PLN i bez problemu znaleźli chętnego, to teraz witając się w zasadzie z gąską jak myślicie na ile się wycenią???? :-D
Moim zdaniem te papiery trzeba mieć i już. :-)