Przykro mi to mówić, ale nic raczej nie będzie. Ile razy ja już myślałem, że to już że blisko i tyle z tego było.
Ubrali mnie prawie na szczytach i tak się kiszę z nadziejami. Na szczęście wszedłem tutaj bardzo małym pakietem bo czułem, że jest tutaj wielkie ryzyko.