Chyba że go zwolnili i dali innych ludzi do tego projektu. Ju pisał, że szort płaci kilkanaście procent za utrzymywanie tej pozycji. Kurs był już po 21 zł i od tamtego poziomu specjalnie nie chce dalej spadać, a przy obrotach jak z warzywniaka ciężko będzie to odkupić. I tu znowu będę musiał poprosić Ju o pomoc, bo nie znam obecnej pozycji szorta, ale pewnie jest to gdzieś między 70 a 130 tys. akcji. To są praktycznie tygodniowe obroty na tej spółce.
Nagłe wykupienie takiej liczby akcji mogłoby spokojnie wywindować kurs o kilkanaście złotych, co automatycznie zwiększy popyt ze strony spekulantów i techników po wybiciu z obecnego trendu.
Powiem Ci Waldek, że właśnie zaczął się naprawdę ciekawy tydzień. Sam nie mogę doczekać się jutrzejszego zamknięcia oraz reakcji kursu przed i po wynikach z końca maja. Czerwiec będzie jeszcze ciekawszym miesiącem twardych danych — Stockholm i nie tylko. Ale spokojnie, krok po kroku. Psy szczekają, a karawana jedzie dalej.