Nie będzie dobrze, albo będzie. Na przykład w pewnym momencie pójdzie na takiej procy info, że text app zaczął się jednak monetyzować, albo że podmiot x tu wchodzi, prowadzone są rozmowy akwizycyjne lub zarząd dobiera etc etc. Od nienawiści do miłości krótka droga, zwłaszcza jak wycena jest nisko i jest szansa na zarobek. Zgoda z jednym, obecnie nikt duży mocno tu nie wchodzi (ewentualnie regularnie dobiera). Nie wiemy jak wyglądają przepływy akcjonariatu. Na tą chwilę grany jest scenariusz jakby spółka miała się zwinąć z rynku. Niewątpliwie ulicę przepłoszyli.