Proste jak swiński ogonek...
Zrobili atmosferę , tak, by nikt IM akcji nie tykał...
A zawsze ktoś zniecierpliwiony odda...
Akcje są ciągle odbierane, a nikt NOWY nie psuje szyku...
Ale czy po to są te akcje zbierane, by zupę z nich gotowac?
Ale na to, to JUŻ KAŻDY SAM musi sobie odpowiedzieć....