Piszę np., że zejdzie do 1,2, byście sprzedawali i sprzedawali, a tym samy obniżali kurs. Przecież ja nie kupuję .Jasne powinno być dla was, że ja pracuję dla pewnej firmy. Przez ostatnie miesiące, mało co się dało tu zarobić. Mam 200 pln , pisałam przecież. Co z taką sumą da się zrobić? Prawie nic. Nie ma mnie na innych spółkach., bo mnie nie stać. Męczę tu was kilka razy dziennie tymi samymi tekstami byście sprzedawali ze stratą... A wy to robicie. Miejcie pretensje do samych siebie, że tak łatwo was ograć.