Co ty piszesz. Pisałem , gdybyś przeczytał prospekt i wywiad z Prezesem wiedział byś o planach dokapitalizowania i nie byłbyś zaskoczony oraz nie pisałbyś żewnych postów. Akcjonariusz musi najpierw szanować się sam i wiedzieć, co kupuje i czytać strategiczne dokumenty, a nie żalić się z powodu swojej niewiedzy. Co do chętnych na akcje to raczej nie masz o co się bać, będzie ich aż zbyt wielu. Kwestia ważna to kto to będzie, inwestor branżowy czy finansowy oraz ile i za jaki pakiet będzie chciał zapłacić. Nie muszę chyba ci tłumaczyć, że najbardziej pożądany byłby inwestor branżowy z USA lub Azji. Jesteś akcjonariuszem to chyba wierzysz w spółkę, bo po to ją kupiłeś. Jeśli kupiłeś ją tak sobie, nic o niej nie wiedząc i licząc na szybki zysk, to twoja sprawa,że robisz to nieświadomie.