GG - każdemu wolno być pesymistą co do przyszłości jakiejś spółki. Nawet, jeśli niespecjalnie widać powody do tego pesymizmu. Dlatego ty sobie patrz na PRH przez jakie chcesz pryzmaty i zakładaj nawet najczarniejsze okulary.
Ale ja jestem optymistą. I też mi wolno, czyż nie? Zwłaszcza, że- wydaje mi się tak przynajmniej- miałbym przed każdym sądem większe szanse uzasadnić powody mojego optymizmu niż Ty czy kolega Hehe swój pesymizm co do PRH.
Poza tym , jeszcze jesienią pisałeś, że to między innymi moje argumenty przemawiające za spółką przekonały Cię do zakupu akcji PRH. Tonowałem tę twoją radość z zakupu pisząc, że sam sobie podziękujesz jak kurs urosnie. Nie urósł, tylko spadł. Ty po tym spadku zdanie na temat spółki zmieniłeś - twoje prawo. Ale ja nie. A Ty mi to moje prawo do optymizmu odbierasz. Choć ma ono uzasadnienie w faktach, bo spółka - wbrew temu co piszecie z Hehe - robi sporo. Już robi sporo a w swoim rozwoju jest- co ciagle podkreslam - na etapie " startu do startu".
Co gorsza, zasugerowałeś na forum, że ten mój optymizm wynika z mojego rzekomego powiązania ze spółką.
Nie dziw się zatem, że tak jak wy patrzycie na PRH przez pryzmat, który- moim zdaniem - wykrzywia wam rzeczywistość wokół spółki , tak ja - po tych waszych uwagach typu " spółka nic nie robi" albo " nazwisko prezesa nie ma znaczenia" też patrzę na was inaczej, z politowaniem.