Gościu jak się zgadzam ze wszystkim co napisałeś, ale co innego jest umiarkowany zjazd kursu a co innego pisanie że zaraz tu będzie 80 czy 30.
Przyglądam się temj uważnie i w razie czego uciekam. Ale chyba obydwoje dobrze wiemy że jakakolwiek dobra wiadomośc odnoście cieśniny Ormuz podniesie kurs momentalnie. I wtedy ci co obawiają się o dalsze kwartały mogą sobie na spokojnie wyjść.
Ale pisanie tu o armagedonach czy kwiczeniu to dziecinada na poziomie Famliady. Ja dalej jestem dobrze zarobiony to czemau miałbym kwiczeć? Pozdrawiam