To nie są marzenia. To jest moja wiara w spółkę. I zamierzam pisać jak długo będę chciał.
Cała giełda polega na tym, że są optymiści i pesymiści. Nasz wirtualny zapis akcji jest gówno warty jeśli nie ma innych którzy podobnie jak my, mają nadzieję, że nie jest to przekręt.
A jeśli ktoś uważa, że naganianiem jest pisanie o wzrostach i pozytywach to właściwie po co jest to forum?