to, co wyczuwasz, to twój problem, a nie mój
mnie twe "wyczuwanie" nie interesuje, co chyba zrozumiesz
a jeśli potrzebujesz podbudowania - skorzystaj z własnej rady i nie czytaj przez miesiąc moich wpisów, a wtedy świat i perspektywy na borku może wydadzą ci się jeszcze lepsze