Będzie się działo, tzn. będzie płacz i zgrzytanie zębów. Patrząc na brak potencjału i perspektyw, co można stwierdzić oceniając wskaźniki, Boruta jest spółką dla graczy i straceńców. Inwestować w Borutę, to jakby rzucić ostatni grosz na zielony stół, obstawić czarne lub czerwone, co w końcu musi doprowadzić do ostatecznej przegranej. Jest sporo takich spółek na NewConnect...