Brukselkowy twór już dawno odciał sie od korzeni od wpłyów i od rzeczywistosci . Zyje juz sobie swoim własnym zyciem. A czy przypadkiem to nie niemieckie przeregulowanie jest zródłem problemów kanclerza? Chociaz w sytuacji dopiechowej ulzyli swojemu przemysłowi ciezkiemu