Dnia 2016-09-13 o godz. 10:02 ~panda napisał(a):
> Kolego otwórz google i wpisz słowo ironia. Potem przyjdź i pisz swoje mądrości :D
Pisałeś coś do mnie...? Odniosłem wrażenie, że tak, więc serwuję ci definicję, tak jak sobie życzyłeś.
Ironia (grec.εἰρωνεία eironeía, dosłownie „przestawienie, pozorowanie“) – sposób wypowiadania się, oparty na zamierzonej niezgodności, najczęściej przeciwieństwie, dwóch poziomów wypowiedzi: dosłownego i ukrytego, np. w zdaniu Jaka piękna pogoda wypowiedzianym w trakcie ulewy. W klasycznej retoryce ironia stanowi jeden z tropów, jest zaliczana także do podstawowych kategorii w estetyce.W rozumieniu potocznym ironię utożsamia się z zawoalowaną kpiną, złośliwością, wyśmiewaniem, dystansem. Termin ten odnosi się również do sytuacji, zjawisk niezgodnych z oczekiwaniami; rezultatów przeciwstawnych wobec zamiarów, czyli do zaburzenia przyczynowo-skutkowej struktury rzeczywistości.Ta twoja "ironia" to się odnosiła chyba do wypowiedzi poprzedniego forumowicza , "kto to kupi" itd. ....? Miło chyba będzie wszystkim na tym forum, jeżeli tego typu stanowisko będzie podparte choćby cieniem argumentu. Rozumiem, że dla tego forumowicza jest za drogo, ale on jednak inwestuje w przekonaniu, że ktoś to kupi i on zarobi na tym! Ale jeżeli wyraża jednocześnie dodatkowe wątpliwości "kto to kupi", a dał trochę wsadu w ten interes to się robi ciekawie, bo to ciężko uzasadnić z każdego punktu widzenia..... Stąd moje wątpliwości co do prezentowania takiego stanowiska, będąc jednocześnie inwestorem Brastera. Chyba, że on sam to kupi i zdecyduje się zapłacić drogo, no to wtedy jest to zrozumiałe! Tylko gdzie wówczas jest ten biznes??? Zatem kończąc, konkluzja jest taka, że może warto wykonać to ćwiczenie obliczeniowe ku pożytkowi własnemu i forumowiczów.
To nie są żadne mądrości, ale abecadło inwestora.