Dzięki za szeroki komentarz... żebyśmy się dobrze zrozumieli, w żaden sposób nie podważam potencjału nowego CFG (nie bez powodu mam akcje tej spółki), tylko wolałbym, żeby spółka trzymała się tytułów w stylu House Flipper City, czy Aircraft Carrier Survival, niż szła identyczną drogą jak teraz niemal już co druga spółka - z d... symulatory ile wlezie, a coś chwyci. O to mi tylko chodziło, a to co zobaczyłem przy tym Hooligan trochę mnie rozczarowało. Nie twierdzę, że nie idzie z tego zrobić dobrej gry, ale wolałbym, żeby spółka od początku szła swoim torem, bo rynek symulatorów też jest skończony, a wcześniej czy później zostanie przegrzany (jak każdy gatunek w branży gier ma swoje okresy, gdzie podbija szczyty popularności, ale ma też takie, że mało kogo interesuje).