Niestety to nie tak... To co się melduje na stronie głównej jest informacją, że satelita jest w kosmosie - stąd labelka "Operational". Wszystko co trafia w przestrzeń kosmiczną ma taką labelkę. Zmienia ona kolor w dwóch przypadkach - zostanie podana oficjalna informacja od operatora, że satelita przestał być aktywny (operator nie ma takiego obowiązku) albo satelita wejdzie w atmosferę i spłonie (co działa przy dużych jednostkach bo Norad podaje taką informację).
Trzeba kliknąć po prawej stronie w NetworkObservations. Tam są sesje nasłuchiwania satelity. Zaplanowane, jak i te które się odbyły. Na czerwono są oznaczone te które się nie udały, na pomarańczowo zazwyczaj, te które oczekują na wstępną weryfikację, na zielono, te które są podejrzane o to, że są dobre. Zielone sesje są z reguły po 24 godzinach potwierdzane albo utrzymują swój kolor albo są jednak odrzucane. STORK-7/AMAN-1 ma na kilkadziesiąt sesji w tej chwili tylko jedną, która może być dobra. Po kliknięciu w nią, jednak nie widać sygnału na wykresie fazowym. :(
Aby uznać, że satelita jest aktywny pewnie z 30-80% sesji powinno być udanych.
Wciąż można jednak trzymać kciuki. Zdarza się, że satelity przez kilka dni milczą lub są błędnie namierzane.