hmm... omasta i okrasa, dokładnie o takim scenariuszu /m.in. patrzeć i obserwować Nysę/ pisałem gdzieś w czerwcu lub lipcu /jak chcesz to szukaj ale mnie się nie chce/ ale wtedy jakoś nikt tego nie chciał przyjąć do wiadomości- no cóż... Dobrze że choć teraz jest ktoś kto to widzi.
Nie ma takiej opcji żeby ktoś przejął swarzedza /chyba że taki będzie plan.../ a już na pewno nie przypadkowy pseudoinwestor. Pozamiatać, poczyścić, odchudzić i....jazda!!!!