aha , dzięki że to wytłumaczyłeś
a tak serio - to napisałes oczywistą rzecz..gosc ma wiedzę a my nie mamy
ale sęk w tym że to co zrobił i tak nie miało sensu. Miałoby sens ,gdyby kogoś nadział na pakiet . A na waciki??? Sam piszesz że to albo wakacje (tez o tym pomyslalem;)) albo na waciki.. To po cholere sprzedawać za 50 tys zł skoro przez ten ruch może w efekcie zniechęcic fundusze do obejmowac nowej emisji , zanizyc cene nowej emisji np o 10% i w efekcie stracić na posiadanym pakiecie np ok 200 000 ?
a wszystko wskazuje na to że sprzedał tyle ile chciał i dał od razu informację. NIE ROZUMIEM goscia