a tak na poważnie to trwa podbieranie papieru na ile sobie moga pozwolić żeby cos wyciagnąć po okazyjnych cenach. Postawi sie baton po lewej to zwierzyna sie spłoszy i nic nie odda. Powolutku małymi kroczkami cos sie zawsze uskubie. Jak jest czas oczywiście. Jakos nie ma chetnych do pozbycia sie na tych poziomach. Cierpliwości.