To nie dzieci, wręcz przeciwnie. Komuś zależy by za wcześnie nie pokazał się trend wzrostowy. Od początku roku ktoś skupuje, ostatni coraz mocniej bierze z prawej aż pojawiła się dziura na podaży.
Ostatni znak zapytania to KHW, jak wszystko będzie zgodnie z planem nie utrzymają tego na tak niskich poziomach.