Nawet jeśli biomass jest spekułą i kurs jest sztucznie prowadzony to mimo wszystko były na nim duże wzrosty.
Z powietrza się nie wzięły.
Grunt to kupić tanio i wstrzelić się falę wzrostu i spieniężyć.
13 groszy na kursie bep to raczej dno niż potencjalny max!
NBP wg ostatnich doniesień to dopiero spekuła.
1 zł wydaje się być pierwszym przystankiem przy ponownej fali wzrostów.