W wypowiedzi udzielonej dla PAP Cezary Bernatek, analityk BESI, negatywnie ocenia podaną przez GTC informację:
"Podana przez GTC potencjalna strata na przeszacowaniu aktywów w IV kwartale, to bardzo negatywne zaskoczenie. Jest znacząco wyższa od moich założeń na poziomie około 50 mln euro."
Jednak przewidywany przez spółkę spadek wartości portfela nieruchomości to niejedyne zmartwienie GTC. Spadek wycen wybranych nieruchomości powoduje przekroczenie warunków umów niektórych kredytów. Chodzi tu o wskaźnik relacji wartości kredytu do wartości zabezpieczenia (LTV). Spółka prowadzi obecnie negocjacje z kredytodawcami w kwestii restrukturyzacji tych kredytów. Na koniec grudnia 2014 r. GTC dysponuje 78 mln EUR środków pieniężnych i ich ekwiwalentów. W komunikacie bieżącym Zarząd GTC deklaruje:
„Mimo że istnieją ryzyka mogące mieć wpływ na płynnością Spółki, Zarząd uważa, na podstawie swoich obecnych założeń, że Spółka będzie zdolna do regulowania wszystkich swoich zobowiązań przynajmniej w ciągu następnych dwunastu miesięcy.”
Polityka spółki zakłada utrzymanie wskaźnika zadłużenia w przedziale 40% - 60%. Na koniec grudnia 2014 r. szacowany poziom tego wskaźnika przez spółkę wynosi 58%. Ostateczne dane finansowe za ubiegły rok zostaną opublikowane 23 marca 2015 r.
Na wykresie notowań akcji GTC mamy do czynienia dziś (19.01.2015) z dużą luką spadkową. O godz. 11:00 kurs spada o 14% i wynosi 4,68 zł. Są to historyczne minima. Aby zatrzeć negatywny wydźwięk dzisiejszej foramcji spadkowej, kurs musiałby wrócić ponad poziom 5,28 zł.