mojego ojca znajomy w 90-tych latach tak przez braci Ukraińców tak został wy ny że ledwo do siebie chłop doszedł (drewno sprowadzał) . Teraz u Ruskich jakieś tartaki ma i chwali sobie. Mam nadzieję że jakoś wyjdziecie z tego i że tutaj będzie inaczej .Szczerze życzę . pozdro