CD Projekt, 11 bit, CI Games i wiele wiele innych… tutaj teoretycznie są mocne podstawy, ale z drugiej strony nikt nie wie czy znowu członek zarządu nie zacznie sypać akcjami, a prezes nie zacznie milczeć albo mówić że nie musi odpowiadać na zadane pytania, ew. czy nie wypadnie kolejny trup szafy typu nagle i bez wyjaśnień wstrzymany skup akcji. W tym momencie uważam Huuuge za spółkę lepszą do inwestycji niż Artifex jeśli już koniecznie ktoś chce w gaming. Artifex był ok ale z winy zarządu nie jest.