Po co posypywać głowę popiołem? Gdyby mi tak było źle z akcjami to bym je sprzedał, a jest wręcz odwrotnie i nie sprzedałem ani jednej akcji pomimo, że od miesięcy szaleją tu trolle i szkalują spółkę, pisząc brednie totalnie wyssane z palca i strasząc zjazdem na 18-20zł, którego jak nie było tak nie ma :D A straszą bo każdy kumaty kto czyta espi wie ile są warte akcje i trzeba wycisnąć z ulicy wszystko co się da po jak najniższej cenie. Cała filozofia.
A, że lubię sobie pisać to piszę, tym bardziej w zalewie tych wszystkich bredni i półprawd. Koniec końców kurs rośnie, a wy dalej piszczycie choć już trochę mniej niż jeszcze kilka miesięcy temu.