Tak się kończą publiczne przechwałki o własnej nieomylności i zakładanie wątków typu : GRATULACJE. A wy jak te barany szliście na rzeź. Osobiście dla bezpieczeństwa swoich pieniędzy nigdy nie wchodzę w spółki które nie przynoszą zysku operacyjnego (min. 1 milion na kwartał) na podstawowej działalności. I jakoś dobrze na tym wychodzę.