Ja przeszedlem samouczek. Gra się jak w grę spólki o kapitalizacji 50-100 milionów. Nie wiem jak z fabulą bo nie czytam tego po angielsku nie chce mi sie męczyć mózgu i przypominać slówka. Ale fajnie wygląda jak mi za pająkiem matką latają te roboty co wydrukowalem w drukarce 3D albo 4D. I same lażą nie ma tej klikozy co w Realu2. Taka różnica co ja widzę na lepsze.
Co bym doradzil? To możliwość stworzenia swojego bochatera który też jest czlowiekiem na tym pająku. Zmiany imion i nazwisk innych. I aby dali się sciemnić światla albo wylączyć na tym pająku. Bo mi to za bardzo w pysk świeci gdy w okolicy jest ciemno.