Końcówka 2024/początek 2025 to ewentualny (podkreślam to słowo) przełom w wynikach finansowych spółki. Co innego to ewentualny (znów podkreślam) przełom na kursie akcji. Rynek uwielbia grać pod coś i stara się zawczasu wyłapać różnego rodzaju okazje. Jak uzna, że warto grać pod wersję 1.0 OM z trybem multi, to ruch nastąpi znacznie szybciej, niż faktyczna premiera. Zresztą spójrz na Starward Industries - tam gra toczyła się pod sprzedaż sięgającą 1 mln kopii rocznie i nikomu nie przeszkadzało, że spółka ledwo wiąże koniec z końcem. Oczywiście co się stało po premierze, to już osobna historia, bo oczekiwania sprzedażowe nie zostały dowiezione nawet w 10%...