Na tej niby gieldzie jest dużo spółek ,gdzie animatorzy blokują kurs i handel i grają na zmęczenie drobnicy.
Oni pracują dla określonych grup mafijnych.
Podobną sytuację widzę na Fasing, Patentus.
Ta giłda sprowadza się do przerzucania i rolowania tych samych akcji bez obrotu,przeskaują tylko cyfry.
Na Ropczyce coś się ruszylo,zobaczymy.