Mam to gdzieś co o mnie pomyślicie, ale prawda jest taka, że większość akcjonariuszy tak bezczelnie okradanych chciałaby, żeby ten stary komuch t. zde....ł jeszcze dzisiaj. Nikt za nim płakać nie będzie, wręcz odwrotnie, pojawił by się uśmiech od ucha do ucha. Liczę na trochę sprawiedliwość. Za rok wybory, potrzebna będzie ogromna mobilizacja, żeby uratować Polskę przed losem Wenezueli.