Skoro jesteś na giełdzie 20 lat to powinieneś już wiedzieć z doświadczenia, że dobre dla Ciebie nie idzie w parze z retoryką a'la "ważne dla kraju".
Skoro Tchórzewski chce aby spółka "robiła dobrze" krajowi to znaczy, że nie będzie "robić dobrze" akcjonariuszom. Tym bardziej mniejszościowym.
20 lat to chyba wystarczająco aby to zrozumieć?